piątek, 9 października 2015

NIEPOPULARNE OPINIE TAG

1. Popularna książka lub seria, której nie lubisz? 
Oczywiście, że ,,Niezgodna'' pani Veronici. Całkowicie nie wiem, czemu ona się komukolwiek podoba, ale szanuje zdanie innych. Według mnie i wielu innych osób jest, to dość spora ściągawka z ,,Igrzysk Śmierci''. Do tego główna bohaterka jest ... grrr. A Cztery? Sorry, ale nie. 



2. Popularna seria lub książka, którą wszyscy wydają się nienawidzić, a ty ją kochasz? 
Taką książką na pewno jest ,,Klątwa Tygrysa''. Cała seria podbiła moje serducho pomimo tego iż wielu osobom się nie podoba. Kocham bohaterów, kocham cały ten pomysł o zmienianiu się w tygrysa. To coś innego niż wampiry albo wilkołaki, którymi już się krztuszę. Do tego piękne Indie. Czego chcieć więcej? No i okładki są prześliczne. 



3. Trójkąt miłosny, w którym główna bohaterka wybiera tego, którego według ciebie - nie powinna lub OTP, którego nie lubisz? 
Od razu pomyślałam o ,,Igrzyskach'', kto czyta ten wie o czym mówię. Jednak po chwili przyszła mi do głowy seria ,,Wybrani'' pani C.J Daugherty. Przeczytałam dopiero trzy części oraz kawałek czwartej i obecny ,,chłopak'' All nie jest tym, którego bym wolała. Jednak mam nadzieję, że Allie pójdzie po rozum do głowy i wybierze właściwie. 



4. Popularny gatunek, po który trudni ci sięgnąć? 
Zdecydowanie klasyka. Mam na swojej półce ,,Wichrowe Wzgórza'' już dość długi czas, ale cały czas mam mały mentalny opór przed przeczytaniem owej książki. Jednak bardzo chce poznać historię, w której masa ludzi jest zakochana i na pewno po nie sięgnę. Choć okładki są przepiękne i zachęcają. 



5. Popularny/ukochany charakter, którego nie lubisz? 
Nie wiem ... Nie mogę powiedzieć, że Peeta. Lubię go, ale według mnie Gale bardziej pasuje do Katniss. Hm ... nie wiem. Chyba nie odpowiem na, to pytanie. 



6. Popularny autor, w którego styl pisania nie potrafisz ,,wejść''? 
Od razu mogę powiedzieć, że Samantha Shannon. Mam obie części jej serii na swojej półce, ale do przeczytania pierwszej części podchodziłam z dwa razy i nie umiałam dotrwać do końca. Jest mnóstwo słów, które autorka sama wymyśliła i trzeba zerkać do słowniczka, by wiedzieć o co chodzi tej przemile wyglądającej pani :). Na pewno je przeczytam. Cała historia wydaje się być ciekawa.



7. Popularny motyw, którym jesteś zmęczony? 
Główny bohater myśli, że jest normalnym człowiekiem aż w końcu pojawia się wspaniały facet/laska, którzy udowadniają mu, że jest kimś więcej i, że należy do całkiem innego świata. I trójkąty. Jest mało książek, w którym jest tylko jeden chłopak/dziewczyna, z którym główny bohater nawiązuje romans. A, to jest o wiele lepsze.




8. Popularna seria, której nie chcesz przeczytać? 
,,Pieśń lodu i ognia'' pana Martina. Wiele osób zachwyca się tą historią, masa ludzi uwielbia serial. Mnie jednak zniechęca grubość, każdej z książek oraz ogólna fabuła, wątki itp. Może, kiedyś ale na pewno nie teraz. 



9. Powiedzenie mówi: "Książka jest zawsze lepsza od filmu", ale... która adaptacja filmowa lub serialowa podoba ci się bardziej niż książka?
Może zaczniecie się śmiać, ale ... do tej kategorii jak ulał pasuje ,,50 twarzy Greya''. Taa, czytałam. A raczej słuchałam audiobooka. Tylko pierwszą część, ale i tak mi się nie podobała. Powodem jest durnowata główna bohaterka. Steele jest tak głupia i tak pusta, że czasami miałam ochotę jej przywalić. I ta jej wewnętrzna bogini , blee!
Natomiast film mi się podobał. Nie musieliśmy słuchać durnych myśli Any. Nie było tam tyle scen seksu co w książce. No i według mnie filmowy Christian jest o wiele lepszy. Uwielbiam Jamie'go i dobrze się sprawił w tej roli. Dakota również zrobiła Anę trochę mądrzejszą. 






Hejka hejka :)
Mamy kolejny Tag.
Nominuję do niego :
- Aredhal
- IzaReads
- krainaaaksiążek.
Pozdrawiam i do usłyszenia.
Piszcie jakie Tagi powinnam zrobić :) Buziaki 













niedziela, 27 września 2015

Recenzja 5/ ,,Córki Marionetek''

,,Córki Marionetek'' autorstwa Marii Ernestam 



Maria Ernestam - urodziła się i wychowała się w Uppsali. Studiowała matematykę, literaturę angielską i dziennikarstwo oraz nauki polityczne. Przez kilka lat mieszkała w Niemczech, pracując jako korespondentka dwóch szwedzkich periodyków „Veckans affärer” i „Dagens Medicin”. Jej debiutem literackim jest powieść Caipirinha with Death wydana w Szwecji w 2005 roku. Do tej pory opublikowała sześć powieści. Jej ostatnią książką jest Córki marionetek, która w Szwecji odniosła duży sukces wydawniczy. Książki Ernestam wydane zostały w dwunastu krajach, a sprzedano je w nakładzie ponad pół miliona egzemplarzy. Autorka obecnie mieszka i pracuje w Sztokholmie.


Trzymający w napięciu thriller psychologiczny osadzony w bajkowym krajobrazie szwedzkiego miasteczka. 


,,Karuzela będzie istnieć tak długo, jak istnieć będą ludzie, bo odpowiada oba na głęboką, instynktowną potrzebę dzieci i młodych. To potrzeba ruchu i zawrotów głowy, ukryte pragnienie bycia porwanym w inne miejsce, ukołysanym, którą czuje się w dzieciństwie i pierwszych chwilach młodości'' - Anatole France

,,Mógłbym wygłaszać dialogi w teatrze marionetek, gdybyś w nim grała ty z jakimś twoim lubym'' - Hamlet, akt trzeci, scena druga. 

,,To nie moja wina, to lalki to zrobiły'' - czeski lalkarz przed plutonem egzekucyjnym. 


Cytaty: 
- ,,Każdy z nas nosi w sobie coś, o czym reszta społeczeństwa nie ma pojęcia'' 
- ,,Wszyscy mamy swoje sposoby, by uciec od tego, co nas męczy. Pracujemy, mówimy, milczymy, dekorujemy, piszemy, czytamy, wypływamy na morze, występujemy na scenie, stoimy w miejscu albo pędzimy przed siebie - daleko, do przodu. Z czasem znajdujemy najlepszy sposób na ucieczkę przed mrocznymi wilkami trwogi, wreszcie uczymy się z nimi żyć, a nawet miewamy wrażenie, że udało nam się je oswoić''
- ,,Są ludzie, którzy umierają z uśmiechem na ustach, gdy przeżyli już swoje życie. Podczas gdy inni umierają, żyjąc, nosząc coś ciemnego, brudnego i suchego w sobie każdego dnia''


Pewnego letniego popołudnia na początku lat 80. XX wieku jedenastoletnia Mariana dokonuje mrożącego krew w żyłach odkrycia. Na karuzeli, do jednego z drewnianych koni, przywiązano jej ojca. Ktoś go śmiertelnie postrzelił, a policja nie może lub nie chce znaleźć sprawcy okrutnego morderstwa.
Trzydzieści lat później mieszka w tym samym miejscu. Z pasją i zaangażowaniem prowadzi rodzinny sklep z zabawkami. Jej mąż oraz córka przenieśli się ze Szwecji do Kansas. On do pracy, a ona do szkoły. Jednak nie jest sama. Ma mamę oraz dwie młodsze siostry, Elenę i Karolinę.
Jest też Ivo, z którym pisze listy. Oboje uwielbiają teatr.
Raczej spokojne życie Mariany przerywa pojawienie się tajemniczego mężczyzny, który przedstawia się jako Amnon Goldstein i chce napisać artykuł o tutejszym miasteczku.
Z biegiem czasu okazuje się, że on oraz Mariana i ich rodziny są ze sobą dziwnie połączeni. Trzeba będzie poznać swoją przeszłość i spróbować się z nią zmierzyć.
Są też inne postacie, które tworzą nam obraz w książce. Jan - facet w którym kochają się prawie wszystkie kobiety, właściciel stadniny, Lisbeth - nieśmiała nauczycielka, Anders - chłopiec lubiący lalki tak jak Mariana, Klara - dziewczynka zauroczona Marianą, Torsten i jego pies George. Wszyscy mają wpływ na wydarzenia i obraz całego miasteczka. 

Zaczynają się również dziać niepokojące rzeczy. Kobieta znajduje w swojej szopie oślizgłe krowie oczy, ktoś wybija jej szybę w sklepie, ktoś wznieca pożar, w skrzynce na listy Jana pojawia się krowie serce, ktoś porywa Cassiusa - ogiera, który ma przynieść Janowi sławę - i pozbywa się jego męskości, czyli kastruje go. Mieszkańcy zaczynają się bać. Zaczynają pojmować wagę przeszłości i teraźniejszości, które mają wpłynąć na przyszłość. 

Ową książkę kupiłam w Biedronce, bo była przeceniona z trzydziestu pięciu złoty na dwadzieścia cztery, czyli dycha w kieszeni ;). Po za tym zaintrygował mnie tytuł oraz cała fabuła. No i napis głoszący, że książka jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. A okładka jest przepiękna. Taka trochę mroczna, ale w ten dobry sposób. 
Zasiadłam do niej jakiś miesiąc po zakupie, ponieważ miałam do czytania inne pozycje. Jednak w końcu się do niej zabrałam.
Na początku nie mogłam się w nią wbić, ale z każdą stronę było lepiej. Historia zaczęła nabierać kolorów.
Jeśli chodzi o zalety, to na pewno jest ich więcej od wad, ale wady również są. Pierwszą zaletą są bohaterowie. Każdemu autorka poświęciła przynajmniej trochę uwagi. Nawet ci poboczni nie są jedynie ,,tłem''. O każdym możemy sie czegoś dowiedzieć. Drugim plusem są szczególne opisy. Chodzi mi zarówno o myśli głównej bohaterki, jak i o opisy przyrody. Dzięki temu lepiej możemy sobie wyobrazić te miejsca. 

Są też fajne wątki miłosne, ale nie kujące w oczy. Stosunki między siostrami i mamą również są przepiękne.
No i cała sprawa ,,przeszłości'' została fajnie pokazana. To co działo się, kiedy żył tata Mariany. To, jak i dlaczego zginął.
Koniec książki jest szokiem dla czytelnika. Dowiadujemy się nowych rzeczy o bohaterach, których myśleliśmy, że już dobrze znamy. Zakochałam się.
Parę razy - dwa - się nawet popłakałam, więc kolejny plus. 
Każdy detal jest dopieszczony. Autorka zgłębiła ludzką psychikę. To co żyje w umysłach ludzi. Cała książka jest wspaniała, jednak w podświadomości liczyłam na coś o wiele wiele lepszego. 
Są wady w tej książce. A właściwie jedna, która mi przeszkadzała. Cała fabuła dość wolno się rozkręcała, czasami opisy były za obszerne i nie dało się przez nie przebrnąć bez przymrużenia oka. Nie mówię, że historia jest wstrętna, bo taka nie jest, ale chciałam więcej. Wyjaśnienia tych tajemniczych wypadków były dla mnie dziwne i niedokończone w pewien sposób. A cała ich oprawa sprawiała, że miałam ciarki. Jednak ,,powody'' tych zdarzeń i ich wykonawcy trochę mnie zawiodły.
Natomiast, to nie zmienia faktu, że pani Maria wykonała kawał dobrej roboty i ową książką przekonała mnie do czytania innych książek tego gatunku. 

Jeśli miałabym ocenić, to dałabym jej jakieś siedem punktów na dziesięć, a jest dużo książek, które dostały ode mnie więcej.
To tylko moja opinia i każdy z was może na nią zareagować inaczej. Serdecznie polecam, bo jest warta przeczytania. Nie możecie przegapić takiej okazji. 












niedziela, 13 września 2015

100 książek które chce przeczytać cz 1.

1. ,,Błękitnokrwiści'' - Melissy de la Cruz / muszę dokończyć serię. 
2. ,,Diabelskie Maszyny'' Cassandry Clare / muszę dokończyć serię.
3. ,,Świat nocy'' L.J Smith / został mi ostatni tom.
4. ,,Alicja Królowa Zombie'' Geny Showalter.
5. ,,Chłopcy. Zguba'' Jakuba Ćwieka.
6. ,,Dotyk Julii'' Tahereh Mafi / muszę dokończyć serię. 
7. ,,Pragnienie'' Carrie Jones / muszę dokończyć serię. 
8. ,,Kłamca'' Jakuba Ćwieka. 
9. ,,Fangirl'' Rainbow Rowell.
10. ,,Oddam ci słońce'' Nelson Jandy. 
11. ,,Papierowe miasta'' John Green. 
12. ,,Szukając Alaski'' John Green. 
13. ,,Will Grayson, Will Grayson'' John Green. 
14. ,,Maybe Someday'' Colleen Hoover.
15. ,,Więzień Labiryntu'' James Dashner. 
16. ,,Rywalki'' Kiera Cass. 
17. ,,7 razy dziś'' Lauren Oliver. 
18. ,,Mroczne umysły'' Alexandry Bracken. 
19. ,,Szklany Tron'' Sarah J. Maas. 
20. ,,Każdego dnia'' Davida Levithana. 
21. ,,Osobliwy dom pani Peregrine''. 
22. ,,Obsydian'' , cała seria Lux Jennifer L. Armentrout. 
23. ,,Z mgły zrodzony'' Brandona Sandersona. 
24. ,,Ender'' Lissy Price. 
25. wszystkie książki Nicholasa Sparksa. 
26. wszystkie książki Stephena Kinga. 
27. ,,Stalowe serce'' Brandona Sandersona. 
28. ,,Gra Endera'' Carda Orsona Scotta. 
29. ,,Przedrzeźniacz'' Waltera Tevisa. 
30. ,,Wiedźmin'' Andrzeja Sapkowskiego. 



















poniedziałek, 10 sierpnia 2015

THE 1975 BOOK TAG ORIGINAL

Kocham zespół The 1975, zwłaszcza wokalistę. Szukałam Tagu o tym zespole, ale nie znalazłam, więc postanowiłam sama wymyślić kategorie. Każde pytanie odpowiada innej piosence zespołu. Mam nadzieję, że ktoś postanowi go zrobić. Nawet nie znając tego zespołu. Zaczynamy. 

1. ,,Chocolate'' - czyli książka ze słodką lub gorzką treścią. 
Postawię na książkę, którą czytałam dobre cztery lata temu. Dostałam ją pod choinkę i dzięki niej zrozumiałam jakim syfem są narkotyki. Mowa tu o ,,Pamiętniku narkomanki'' Barbary Rosiek. Książka pokazuje prawdziwą twarz narkotyków. Uzależnienia i problemów z wyjściem z nałogu. Jest, to prawdziwa historia, więc jeszcze bardziej uderza w nas jej treść. Jedynie końcówka jest weselsza. Polecam. 



2. ,,Ghosts'' - czyli książka z duchami, zjawiskami paranormalnymi. 
Szczerze? Nie czytałam książki o takiej tematyce. Oprócz jednej. ,,Córka burzy'' autorstwa Richelle Mead, to historia Eugenie Markham, która zarabia na życie wypędzaniem duchów i innych pozaziemskich szumowin nawiedzających świat śmiertelników. Nie czytałam ,,Akademii Wampirów'', ale ta pozycja sprawiła, że zaczynam się zastanawiać nad kupnem pierwszego tomu. Tym bardziej, że film mi się podobał. ,,Córka burzy'' to dość luźna pozycja, ale na serio ciekawa. Polecam. 



3. ,,Lost boy'' - męski bohater, którego bardzo chętnie przygarnęłabyś pod swój dach. 
Jest wielu takich bohaterów. Wiele ciach taki mały wybór. Jeżeli ten bohater miałby zostać moim bratem albo kuzynem, to zdecydowałabym się na Simona z ,,Miasta Kości'' albo na Colina z ,,19 razy Katherine''. Obaj nie pociągali mnie za bardzo, ale ich styl życia i charakter sprawiały, że na serio chciałabym mieć ich za braci. Ale jeżeli chodzi o mojego domowego męża, to jest trudniej. Mówiłam już o Cole, Jace. Może Will Herondale? Nie. Postawię na Milczka z ,,Chłopców'', kocham tego kolesia. Nic nie mówi, a i tak na niego lecę. 


4. ,,Scary monsters'' - ulubiony zły charakter lub potwór z książek. 
Ulubiony zły charakter? Jeden pochodzi z serii ,,Dary anioła''. I nie. Nie chodzi mi o Valentine. Nie chcę robić spoilerów tym, którzy nie czytali. Potworami, które uwielbiam są Piksy z serii ,,Pragnienie'' Carrie Jones. Jest, to coś innego niż wampiry albo demony. Przeczytałam dopiero dwie części, ale kocham tą serie. 



5. ,,Sex'' - książka o tematyce erotycznej lub lekko poruszająca ten temat. 
Nie czytałam ,,Pięćdziesięciu twarzy Greya'', dlatego nie mogę tego dać. Postawię na ,,Melancholię Sukuba''. Znowu autorstwa pani Richelle Mead. Książka opowiada o Georginie Kincaid. Jest, to pierwsza część serii. Sukuby, to uwodzicielskie i mordercze demony, które uwodzą mężczyzn, a oni za seks z nimi oddają diabłom swoje dusze. Dość ciekawe zajęcie.
Książka zawiera elementy kryminału, więc jest coś dla, każdego. Ale jeżeli nie kręci was taka tematyka, to odradzam czytać. 





6. ,,The City'' - twoje ulubione miejsce z książek, miasto lub kraina. 
Proste. Hogwart. Ale żeby nie być monotematycznym, to wspomnę o ,,Cyrku Nocy'' pani Erin Morgenstern. Książkę czytało się dość ciężko, ale cała historia i sam cyrk były genialne. Na serio chciałabym tam pracować. Albo choć raz odwiedzić, to wspaniałe miejsce. 



7. ,,Women'' - twoja ulubiona damska postać, nie musi być główną bohaterką. 
Hm. Wiele jest takich dziewczyn. Tym razem powiem o Callie ze ,,Startera'' Lissy Price. Czytałam tą książkę niedawno i na prawdę mi się spodobała. Główna bohaterka jest odważna i inteligentna. A, to lubię w postaciach. Powiem też o Mai z ,,Darów Anioła''. Jej koszulki wymiatają.



8. ,,You''- z jaką postacią z książek chciałbyś zamienić się na miejsca? 
Na myśl przyszła mi Alicja Bell. Już o tym mówiłam. Dałabym wszystko, by być na jej miejscu i móc dotknąć Cole. I Clary, ale mogłabym być trochę mądrzejsza. 






I mamy wszystkie pytania.
Nominuje Anię z Książkowego Wzgórza oraz Rozczochraną Nyx
Pozdrawiam i do usłyszenia. 
























niedziela, 9 sierpnia 2015

Recenzja 4/ ,,Wieczna Noc''

,,Wieczna noc'' autorstwa Claudii Gray. 


Claudia Gray - to pseudonim amerykańskiej pisarki, która wcześniej była didżejką, prawniczką, dziennikarką i kelnerką - jak twierdzi - beznadziejną. ,,Wieczna Noc'', to jej debiut literacki. Powstały również inne części serii. 

W nowej szkole wszystko jest dziwne i niepokojące, a nowi koledzy chłodni i wyniośli. Szesnastoletnią Biankę dręczą co noc koszmary: w każdym śnie przedziera się przez las, uciekając przed czymś strasznym. I zawsze ratuje ją ten sam tajemniczy chłopak... 
Kiedy Bianka spotyka go na jawie, wie, że znalazła pisaną jej miłość. Ale ich pierwszy pocałunek obudzi w niej nieznane przerażające pragnienie i ujawni mroczny sekret, który może okazać się zabójczy – również dla rodzącego się uczucia... - tak brzmi opis na końcu książki. Szczerze? Lekko się przestraszyłam, że znowu będzie w niej ten sam schemat. Na szczęście się pomyliłam. 

Bianca przenosi się do nowej szkoły, w której jej rodzice będą nauczycielami. Nie spodobał się jej ten pomysł. Przez całe życie mieszkała w tym samym miasteczku, chodziła do szkoły z tymi samymi osobami. Nie chciała, by się to zmieniło.
W noc przed rozpoczęciem roku wymyka się z Akademii. Myśli, że gdy rodzice zobaczą iż uciekła zmienią swoją decyzję i pozwolą jej wrócić do starego miejsca.
W lesie poznaje Lucasa, którego już wcześniej widziała. W swoich snach. On jednak jej nie zna.
Dziewczyna postanawia wrócić do Akademii. Rodzice niczego nie zauważają. Bianca cieszy się, że w szkole będzie ktoś znajomy. Jednak rano nigdzie nie zauważa złocistobrązowej czupryny. Zdaje sobie sprawę, że Lucas jest tylko wytworem jej wyobraźni. Myli się. Niedługo później zauważa go na stołówce. Macha do niego ... a on jej nie zauważa i siada przy innym stole. Dziewczyna jest załamana i postanawia dać sobie z, nim spokój.
Dalsze rozdziały zbliżają ich do siebie. Poznajemy innych bohaterów oraz tajemnicę całej szkoły. I tajemnicę Lucasa.
Książka o wampirach, ale w całkowicie w innym wydaniu.
I żeby nie było nudno mamy także trójkąt miłosny.

,,Wieczna noc'' w Polsce została wydana w 2010 roku. Nie było o niej głośno. W ogóle o niej nie słyszałam. Pewnego dnia, jakieś trzy lata temu weszłam do mojej ulubionej księgarni, gdzie są książki po 10-19 złotych. Podeszłam do półek i zaczęłam przeglądać. W końcu natrafiłam na tą. Okładka nie zachwycała, a opis sprawił, że miałam ochotę rzucić ją z powrotem na półkę. Jednak nie miałam co czytać, a inne książki mnie nie zaciekawiły, więc postanowiłam ją kupić. A kosztowała 12 złotych, więc nie było mi szkoda. 
Zaczęłam czytać. Na samym początku wiedziałam, że moje przypuszczenia są słuszne. Jednak, z każdą stroną zmieniałam o tej książce zdanie. Cały pomysł na serio mi się spodobał i był inny niż 3/4 książek o wampirach. To nie jest spoiler. Można się tego domyślić patrząc na okładkę. Jest trochę naciągana. W końcu dziewczyna zakochuje się w dopiero co poznanym chłopaku. Nie rozumiem, czegoś takiego, ale nie wnikam. Na szczęście nie zawsze było kolorowo. Jeżeli lubicie wampiry, a chcecie czegoś innego, to serdecznie polecam wam ,,Wieczną Noc''. Chciałabym upolować kolejne części, bo jestem ciekawa dalszych losów Bianci i Lucasa. 
Więcej napisać nie mogę, bo za dużo bym zdradziła. Jeżeli choć trochę was zachęciłam, to się cieszę.
Ta historia jest potwierdzeniem powiedzonka ,,Nie oceniaj książki po okładce''. 






















sobota, 8 sierpnia 2015

SWEETS BOOK TAG

1. DONUT, czyli książka, w której Ci czegoś brakowało. 
Długo zastanawiałam się nad tym pytaniem, ale w końcu postanowiłam postawić na ,,Córki Marionetek'' pani Marii Ernestam. Miałam duże wyobrażenia co do niej, ale niestety mnie zawiodła. Nawet nie skończyłam jej czytać. Chociaż historia dość ciekawa, to czegoś jej brakowało. 


2. PUDDING, czyli książka z rozlazłym bohaterem. 
Czy, kogoś zdziwię jeśli wspomnę o pannie Swan? Ta dziewucha przez całe swoje życie miała taki wielki dylemat. Kocha ją dwóch facetów. Którego wybrać? Wilkołaka, czy wampira? Wampira. Ugryzie mnie i będę mogła żyć wiecznie. Będę się świecić. Ale wilkołak też jest spoko. Jest gorący i będzie robił za mój grzejnik. Boże. Nigdy więcej. Ma Jacob szczęście, że w końcu kopnęła go w dupę. 


3. Lody, książka która zmroziła ci krew w żyłach.
Nie czytam zbyt dużo krwawych lub strasznych książek. Te horrory lub kryminały, które udało mi się przeczytać, jakoś nie za bardzo mnie przestraszyły, więc stawiam na ,,Igrzyska Śmierci''. Każda strona sprawiała, że bałam się co będzie dalej. A ,,Kosogłos'' mnie załamał. 



4. Czekolada, czyli książka którą możesz czytać w kółko i nigdy ci się nie znudzi. 
Proste. Harry Potter. Dalej! 



5. Ciastko, książka która złamała ci serce. 
Po raz kolejny mogłabym powiedzieć o ,,Kosogłosie'', ale żeby być oryginalnym powiem ,,Jeden dzień'' Davida Nichollsa. Autor sprawił, że bluźniłam i ryczałam. Ryczałam i bluźniłam. Ale i tak nie żałuje, że ją przeczytałam. 



6. Cukierek, czyli ulubiona krótka książka lub ulubiona książka z dzieciństwa. 
,,Za minutę pierwsza miłość'' Hanny Ożogowskiej. Pamiętam, jak jarałam się każdym zdaniem. Teraz jestem na nią za duża, ale przyjemnie ją wspominam. 


7. Tort, książka której niczego nie brakuje. 
Znowu Harry Potter? ,,Igrzyska''? Tym razem postawię na ,,Chłopców'' pana Ćwieka. Dzwoneczek i Zagubieni Chłopcy są najwspanialsi. Kocham tą serię. 




Nominuję każdą chętną osobę. 
Pozdrawiam i do usłyszenia w następnym poście.


INFO

Cześć. Wróciłam po dość długiej przerwie. 
Usunęłam nawet bloga bo zwątpiłam w jego pisanie. 
Jednak zdecydowałam wrócić. 
Macie ochotę na jakąś recenzję czy wolicie Tag?